Ministerstwo Dobrego Mydła. Balsam w sztyfcie. Półkule do kąpieli. Analiza składu i recenzja



Przedstawiam wam regenerujący sztyft polskiej marki Ministerstwo Dobrego Mydła  (MDM)

Balsam w sztyfcie - czeko-cynamon.

Nazwa kosmetyku jak najbardziej słuszna, czeko-cynamon. 
Bardzo mi  przypomina  zapach domowych pierników w okresie świątecznym,
unoszący się po domu. Idealny zapach na zimę ! 
Zapach słodki, otulający .. czekoladowy  z wyczuwalną nutą cynamonu  
Fajna opcja na prezent z okazji świąt.

Jest to mój pierwszy balsam w sztyfcie więc nie mam porównania do innego sztyftu z innej marki, ale jeżeli znajdę z równie pięknym składem to chętnie wypróbuję inny zapach. 
Z tego co wiem, to coś podobnego oferuje marka Hagi i skład też ma super.
Balsam   jest nawilżający ,odżywczy i regenerujący.  Formuła bardzo treściwa . 




Opakowanie:
Ciekawa wersja balsamu w niecodziennej odsłonie. Nie jest  to balsam ani płynny ani też  kremowy . Jest w formie sztyftu, wyglądem przypomina pomadę, tj, taka większa pomadka do ust . 
No właśnie, bardzo lubię smarować nią usta! Świetnie nawilża. Pojemność: 75 g/ 56 zł. Pomaga jest wykręcana. Opakowanie jest solidnie wykonane, design bardzo elegancki w swej prostocie, ten minimalizm z pewnością dodaje  elegancji. Kolor zawartości sztyftu - jasno żółty.


 Przyjrzyjmy się składowi!

Skład :
Produkt przygotowywany jest w całości ręcznie z olejów i maseł roślinnych 

Ingredients: Theobroma Cacao Seed Butter, Cera Flava, Shorea Stenoptera Seed Butter, Butyrospermum Parkii Butter, Crambe Abyssinica Seed Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Olus Oil & Camelina Sativa Oil, Tocopherol, Parfum, Squalane, Benzyl Benzoate, Benzyl Salicylate, Coumarin

czyli: Masło kakaowe, wosk pszczeli żółty, masło illipe, masło shea, olej abisyński, olej z rącznika, mieszanka olejów roślinnych dobrana z uwagi na zawartość kwasów Omega 3 i 6, olej z lnicznika siewnego, witamina E, aromat, skwalan z trzciny cukrowej, benzyl benzoate (subst.. zapachowa ), benzyl salicylate (subst. zapachowa) , coumarin (subst. zapachowa) .

*Substancje zapachowe, aromaty zazwyczaj traktowane są jako potencjalne alergeny 
Olej abisyński - zmiękcza i uelastycznia podrażniony naskórek, wygładza skórę i chroni ją przed przesuszeniem.

Masło kakaowe, shea i illipe wspierane przez wosk pszczeli tworzą na skórze ochronną warstwę nie dopuszczając do utraty wody. 
Witamina E nazywana jest „witaminą młodości”. 
To dlatego, że zwalcza wolne rodniki i opóźnia proces starzenia się skóry. Dzięki temu jest ona znacznie bardziej elastyczna i wygląda młodziej. 



Stosowanie:
Formuła sztyftu sprawia, że jest bardzo wydajny, aplikujemy tylko tyle ile potrzebujemy. Pod wpływem temperatury ciała pomada delikatnie roztapia się i pozostawia a naszej skórze film ochronny ( który może jest  nie tyle co   tłusty, czy lepki, co  po prostu "odczuwalny". Powiedziałabym, że nie wchłania się  całkowicie. Tak więc będzie go czuć na skórze i bałabym się założyć białą bluzkę na ciało uprzednio nim posmarowane z obawy przed tłustą i niechcianą plamą. Sięgam po niego wieczorem, po kąpieli, lub za dnia kiedy to noszę domowy outfit, czyli  dres :) No i latem by mi nie przeszkadzał na odsłoniętych już partiach ciała.
Energicznymi ruchami rozprowadzamy kosmetyk na ciele. Co ciekawe! samo rozprowadzenie produktu  przybiera formę masażu, szczególnie dla wymagających partii ciała np. pośladków, czy brzucha.
 Nie wymaga użycia rąk ,a to  może być dla niektórych kluczowym atutem tego  produktu! Wyciągasz, smarujesz, nie masz tłustych rąk! Tak...bez obaw o  telefon ,czy  książkę. nie będzie tłustych śladów, bo są czyste!

Wygodnie się aplikuje i lubi podróżować. 


Działanie:
Sprawdzi się w celach ochronnych np. przed otarciami stóp od butów..na palcach , czy piętach, zniweluje tacie.
Pomaga przy spierzchniętych dłoniach, suchych stopach , pękających łokciach 
Ochroni skórę przed wilgocią, a także wiatrem i zimnem (przyda się dla aktywnych zimą!)
Przebadany dermatologicznie, kompaktowy i higieniczny w użytkowaniu.



Półkule do kąpieli dla miłośników wanny,  więc i dla mnie!
 gramatura ok. 60 g/ 7zł


Musująca półkola, która jest zbawieniem dla suchej skóry. Mnóstwo odżywczych i składników: nierafinowane masłem shea, olej ze słodkich migdałów, olej z pestek winogron, pełne mleko i olej ryżowy.



 UWAGA:  dno wanny może być śliskie (przez oleje) po zastosowaniu półkuli, należy zachować ostrożność przy wychodzeniu z wanny :) Przechowywać w miejscu chłodnym, suchym i zacienionym.
Należy wziąć pod uwagę, iż produkt ma dużą zawartość pełnego mleka ,a więc  termin  przydatności do użycia  jest krótki ( ok. 3 miesiące od daty zakupu)



Stosowanie:

Wrzucamy do wanny z ciepłą wodą, ot cała filozofia.
 Domowe Spa za mniej jak 7 zł.

Pod wpływem ciepłej wody, półkula rozpuszcza się i musując uwalnia mleko oraz oleje. Po kąpieli skóra staje się aksamitnie gładka , odżywiona i delikatnie dzięki zawartości olejów nie muszę śpieszyć się z wyjściem z obawy przed skutkiem pomarszczonych od przesiadywania w wodzie palców. Producent wspomina o spłukania ciała wodą przed wyjściem, ale ja tego nie robię. Uważam, ze ie ma takiej potrzeby, czuję, że moja skóra jest oczyszczona i jestem gotowa do wyjścia z wanny. Produkt ten nie pozostawia na ciele odczuwalnego filmu. Skóra  jest elastyczna i aksamitna w dotyku więc nie ma potrzeby dodatkowego spłukiwania ciała wodą. Po takiej kąpieli dodatkowa forma nawilżenia ciała jest po prostu zbędne, bo ciało jest niczym pupa niemowlęcia.
Jedna taka półkula wystarcza mi na 2-3 użycia. Nie wrzucam od razu całej półkuli. Ze względu na  bogatą zawartość olejów w składzie świetnie spełnia swoją rolę . Do wanny, wypełnionej wodą do połowy , bo tyle mi w zupełności wystarcza, ale to zależy oczywiście od wielkości wanny jaką macie :))


Wersja Czekoladowa:

redients (INCI): Sodium Bicarbonate, Citrus Acid, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Oryza Sativa (Rice) Bran Oil, Milk Powder, Theobroma Cocoa Powder, Parfum

Skład (tłumaczenie): Soda oczyszczona, kwasek cytrynowy, masło shea, olej ze słodkich migdałów, olej z pestek winogron, olej ryżowy, pełne mleko, kakao, aromat

Wersja:  Roża z ginką francyską:

Ingredients (INCI): Sodium Bicarbonate, Citrus Acid, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Oryza Sativa (Rice) Bran Oil, Milk Powder, Rosa Canina Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Kaolinite, Montmorillonite, Rosa Damascena

Skład (tłumaczenie): Soda oczyszczona, kwasek cytrynowy,  masło shea, olej ze słodkich migdałów, olej z pestek winogron, olej ryżowy, pełne mleko, olej z dzikiej róży, olejek eteryczny z róży geranium, różowa glinka francuska, płatki róży damasceńskiej



Czekoladowa VS  Róża z glinką francuską ?



Obydwie pozostawiają efekt świeżej, a przede wszystkim nawilżonej skóry. 
Różnica miedzy tymi 2 wersjami jest taka, ze zapach tej różanej jest wiele bardziej wyczuwalny w wodzie od tej czekoladowej. Przez "opakowanie" -   papier , w który jest owinięta półkola przebija się zapach półkuli, a więc nie kupujemy przysłowiowego kota w worku, lecz świadomie dokonujemy wyboru. 
  Po odwinięciu pachną obłędnie i całkiem intensywnie. 
Różnica między nimi jest taka, że zapach czekoladowej po wrzuceniu do wody
 jest znacznie delikatniejszy od różanej, a ja lubię czuć zapach, który  przypadł mi do gustu... Zapach na ciele jest delikatny utrzymuje się  jeszcze przez dłuższą chwilę.
Wersja różana bardziej przypadła mi do gustu ze względu na to, że go czuć w wodzie!. :))



. P.S MDM ma całkiem spory asortyment, a więc jest co wąchać i w czym przebierać ;D
Ich wyroby można kupić  w ich sklepie online, a także stacjonarni ew miastach w PL, (Szczecin, Warszawa). Koniecznie sprawdźcie ich ofertę! 




To wszystko na dziś, STAY TUNED ! :)) 

Buziak :*
@ewczenss  


...

Komentarze